<title_newspaper="Zielony sztandar">
<title_article="Naród koreański walczy i zwycięża">
<author_1="">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="7">
<date="1950-07-22">
<period="t">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Ostatni tydzień walk w Korei przyniósł nowe sukcesy koreańskim wojskom ludowym. Wobec tego, że armia południowo-koreańska została całkowicie rozgromiona i faktycznie przestała istnieć, imperialiści amerykańscy rzucili na front swoje wojska, które wysłali do Korei. Ale i wojska amerykańskie nie zdołały zahamować zwycięskiego pochodu wojsk północno-koreańskich. Na całej linii frontu zostały one odrzucone i poniosły dotkliwe straty. W kilku wypadkach zgrupowania amerykańskie zostały okrążone i zniszczone. Wojska amerykańskie cofają się w popłochu, pozostawiając niejednokrotnie na polu walki całe uzbrojenie.
Idąc zwycięsko naprzód, wojska północno koreańskie wyzwoliły dalsze obszary Korei Południowej. W połowie ubiegłego tygodnia zajęły one ważny węzeł kolejowy Czocziwon, oddalony zaledwie o 30 kilometrów od Tajdżonu, dokąd po utracie Seulu przeniósł się marionetkowy rząd Li-Syn-Mana. Czołówki wojsk północno-koreańskich dotarły do rzeki Kum, wzdłuż której Amerykanie usiłują zbudować linię obronną.
Ludność wyzwolonych obszarów Korei Południowej wita radośnie wojska ludowe, jako swoich wybawicieli. Na wyzwolonych terenach organizuje się władza ludowa, która z miejsca przystępuje do przeprowadzenia demokratycznych reform. Przystąpiono już do przeprowadzenia reformy rolnej, która oddaje chłopom ziemię, będącą dotychczas w rękach amerykańskich kapitalistów i koreańskich obszarników.
Próby wywołania na Korei wojny domowej spełzły na niczym. Obecnie po rozgromieniu marionetkowej armii Li-Syn-Mana, sytuacja wygląda tak, że po jednej stronie frontu znajdują się Amerykanie, po drugiej — cały naród koreański. Świadczy to o tym także i coraz silniej wzmagający się ruch partyzancki na tyłach wojsk amerykańskich.
Amerykanie starają się wszelkimi sposobami zdławić dążenia wyzwoleńcze narodu koreańskiego. Na okupowanych przez siebie terenach rządzą się przy pomocy krwawego terroru. Lotnictwo amerykańskie dokonuje brutalnych nalotów na miasta Korei Północnej i wyzwolone obszary Korei Południowej, mordując bezbronną ludność cywilną. 
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>